facebook adres e-mail telefon

Wiele twarzy desktopa

Wiele twarzy desktopa

Gdy mowa o  małym i średnim biznesie, wielu użytkowników dokonywało i dokonuje zmiany sprzętu zgodnie z zapotrzebowaniem, niezależnie od ruchów cenowych. Wśród nabywców z segmentu MŚP nie widać dominacji notebooków, jak oczekiwali tego producenci. Desktopy nadal trzymają się bardzo dobrze, głównie za sprawą dużej dywersyfikacji produktowej. W ofertach dystrybutorów znajduje się coraz więcej odmian komputerów stacjonarnych, w tym modeli o coraz mniejszych gabarytach, często wyrafinowanych pod względem wzornictwa. Wprawdzie są one oferowane już od kilku lat, ale rynek najprawdopodobniej musiał dojrzeć do takich rozwiązań.

Do niedawana klienci biznesowi w przypadku desktopów brali pod uwagę jedynie obudowy typu tower, panowało bowiem przekonanie, że ten typ umożliwia dalszą rozbudowę sprzętu. W praktyce jednak niewielu klientów korzystało z opcji upgrade’owania sprzętu. Dlatego też widzimy wzrost zamówień pecetów w obudowach typu SFF. Są one mniejsze od tradycyjnych, a więc bardziej funkcjonalne w przestrzeni biurowej.

Trudno powiedzieć, dlaczego przez lata klienci podchodzili z nieufnością do takich konstrukcji. Prawdopodobnie wątpliwości wynikały z samej miniaturyzacji. Potencjalni użytkownicy zadawali sobie pytanie: czy w obudowie o wymiarach pudełka ptasiego mleczka można zmieścić komputer, który do tej pory przybierał postać pokaźnych rozmiarów peceta w obudowie typu ATX? Ponadto dla wielu z nich małe wymiary oznaczały brak możliwości upgrade’u sprzętu, np. wymiany karty graficznej na lepszą, zwiększenia rozmiaru pamięci operacyjnej czy zainstalowania dodatkowego dysku.

Z czasem okazało się jednak, że komputer w malutkiej obudowie w niczym nie ustępuje dużemu, za to ma szereg zalet. Przede wszystkim zajmuje mniej miejsca na biurku, pobiera dużo mniej energii elektrycznej, zaś sama obudowa zwykle przyciąga wzrok oryginalnym wzornictwem. A upgrade? W pewnym zakresie również jest możliwy. Jest jednak w praktyce traktowany podobnie jak… biblioteka, teatr czy opera. Do tych instytucji mało kto chodzi, choć dla wielu osób ważna jest sama świadomość, że w każdej chwili mogą to zrobić. W związku z tym popyt na desktopy małe i malutkie, które mieszczą się na tylnej ścianie monitora, jest coraz większy. A wybór pod względem kubatury jest duży.

Już od dłuższego czasu wśród komputerów stacjonarnych typowe desktopy stanowią niespełna jedną czwartą naszej sprzedaży. Stale rosnącym powodzeniem cieszą się modele typu SFF.

Liczba klientów zainteresowanych rozwiązaniami AiO rośnie.

Popyt na AiO jest uzależniony od sytuacji w segmencie przetargów publicznych. Najlepiej sprzedają się tanie konstrukcje z ekranami 21-calowymi, co oznacza, że te komputery wykorzystywane są głównie jako sprzęt biurowy.

W przypadku komputerów przenośnych coraz większym zainteresowaniem cieszą się modele konwertowalne i ultrabooki. Producenci od dawna wieszczyli wzrost popularności takich urządzeń, jednak bardzo długo musiały one czekać na uznanie klientów. Warto zaznaczyć, że powoli zaciera się granica między typowym notebookiem a ultrabookiem. Dzieje się tak za sprawą coraz większej skali integracji procesorów i wzrostu popularności napędów SSD oraz hybrydowych. Układy Intela już od piątej generacji wydzielają tak mało ciepła, że nie wymagają aktywnego chłodzenia i są montowane w większości modeli komputerów przenośnych.

Centrum Systemów Komputerowych w swoim szerokim portfolio jest w stanie dostarczyć markowy sprzęt w każdym rozwiązaniu. Nie robi to dla nas problemu, jesteśmy elastyczni i zawsze dążymy do sukcesu. Zapraszamy do kontaktu.

Źródło: crn.pl

 

Masz pytania? Napisz do nas!

Wyślij wiadomość