Specjalistów IT będzie brakowało przez 12 lat. Maleje deficyt programistów w krajach Unii Europejskiej. Pięć lat temu prognozowano, że w 2020 r. wyniesie on 1 mln wakatów. Według aktualnego szacunku KE liczba ta będzie niższa i sięgnie 600 tys. Wynika z tego, że kształcenie programistów przynosi efekty.

W Polsce od 5 lat deficyt specjalistów IT jest szacowany na 50 tys. osób i taki ma pozostać do 2020 r. KE nie podała nowych szacunków dla naszego kraju. Według danych unijnych problem ze znalezieniem pracowników IT ma obecnie jedna trzecia firm w Polsce.

Eksperci przyznają natomiast, że wysiłki nad zapełnieniem wielkiej dziury w IT zaczęły przynosić pewne rezultaty. Luką w branży zaczęli interesować się politycy i osoby odpowiedzialne za edukację. Według danych dla Komisji Europejskiej w Polsce liczba specjalistów IT w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o 15 proc. (z 393 tys. do 452 tys.), a w ciągu kolejnych 4 lat urośnie o 18 proc., dużo szybciej niż w Hiszpanii (+12 proc.) czy Wielkiej Brytanii (+10 proc.).

Zgodnie z danymi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego od 2014 r. kierunki związane z IT opuszcza w Polsce co roku nie więcej niż 12-14 tys. absolwentów uczelni państwowych i niepublicznych. Absolwentów szkół programistycznych (bootcampów) jest ok. 6 tys.  

Polska jest wymieniana w unijnym raporcie jako kraj, gdzie obok Francji i Portugalii, w ciągu najbliższych dwóch lat powstanie najwięcej stanowisk pracy w IT. Aby je obsadzić, firmy będą musiały zatrudniać osoby początkujące lub samodzielnie wyszkolić.  

Tym niemniej według szacunków specjalistów w optymistycznym scenariuszu dopiero ok. 2030 r. udałoby się załatać w naszym kraju lukę związaną z niedoborem programistów - pod warunkiem, że do tego czasu nie wzrośnie drastycznie zapotrzebowanie firm na takich fachowców.

W pesymistycznym scenariuszu, jeżeli Zachód „wessie” naszych specjalistów, a na to nałoży się niż demograficzny skutkujący mniejszą liczbą absolwentów informatyki, deficyt specjalistów IT w Polsce może się pogłębiać.

Ostatnie raporty dla Komisji Europejskiej zaznacza, że bez względu na to, które prognozy o deficycie programistów się potwierdzą, zapotrzebowanie będzie nadal rosło. Dlatego szansą na załatanie luki mają być osoby pochodzące z innych środowisk niż IT, niezwiązane do tej pory z programowaniem.