facebook adres e-mail telefon

Ataki w sieci

Ataki w sieci.

UE chce traktować je jako wypowiedzenie wojny i odpowiadać bronią konwencjonalną

ataki-w-sieci-bezpieczeństwo-zagrożenia-centrum-systemów-komputerowych-usługi-informatyczne-it-śląsk-katowice-dąbrowa-górnicza-sosnowiec

Atak z wykorzystaniem robaków WannaCry i Petya spowodował straty liczone w miliardach dolarów. Unia Europejska chce, by traktować je jako wypowiedzenie wojny – wynika z przygotowywanego przez dyplomatów państw członkowskich dokumentu. Wtorkowa wiadomość brzmi sensacyjnie.

Poszukiwanie sposobów na zabezpieczenie cyberprzestrzeni oraz nadanie jej statusu prawnego odpowiadającego rzeczywistości to światowy trend zyskujący na znaczeniu.

Ponad połowa przedsiębiorstw w Polsce była zaatakowana co najmniej sześć razy w ciągu roku. W 2015 r. doszło do 4 mln tego rodzaju ataków, natomiast w 2016 r. już do 638 mln. Dla co trzeciego przedsiębiorcy oznaczało to straty finansowe.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy doszło także do ataków na przedsiębiorstwa energetyczne m.in. USA, instytucje państwowe na Ukrainie, czeskie systemy wyborcze. I to właśnie działania przeciwko państwom są podstawą zaproponowanych przez Brukselę regulacji.

Twórcy projektu unijnego dokumentu chcą, by atak w cyberprzestrzeni mógł zostać uznać za wypowiedzenie wojny. Tym samym zapisy projektu pozwolą na wykorzystanie broni konwencjonalnej jako odpowiedzi na atak. W sposób szczególny dokument koncentruje się na cyberatakach inicjowanych przez poszczególne państwa, zwłaszcza takie, na których celowniku znajduje się infrastruktura krytyczna, np. instytucje rządowe czy firmy energetyczne.

Cyberszwadrony Putina

W ocenie ekspertów pod względem liczby poszkodowanych przez cyberataki 2017 rok będzie rekordowy. Ofiarami przestępców w sieci padały w ciągu ostatnich miesięcy serwery instytucji rządowych, dużych i małych firm oraz zwykłych użytkowników.

W lutym hakerzy powiązani z Kremlem zaatakowali strony holenderskiej administracji, w marcu włamali się do komputera prezydenta Czech Milosza Zemana i podrzucili mu zdjęcia z dziecięcą pornografią, a dwa miesiące później w odpowiedzi na wprowadzenie przez władze w Kijowie sankcji Rosjanom zaatakowali serwis prezydenta Ukrainy.

W maju hakerzy postanowili sparaliżować pół świata, blokując komputery i domagając się zapłaty okupu w Chinach, Hiszpanii, Rosji i w Stanach Zjednoczonych. Ich ofiarami padły między innymi transportowy gigant FedEx, szwedzkie władze samorządowe i służba zdrowia na Wyspach Brytyjskich. Przestępcy posłużyli się programem stworzonym w amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego.

Majowa akcja cyberprzestępców była preludium do prawdziwego szturmu, który nastąpił w czerwcu. Najpierw ktoś włamał się do elektrowni atomowych w Stanach Zjednoczonych. Atak dotyczył biznesowej części infrastruktury elektrowni, krytyczna nie ucierpiała, ale podobno niewiele brakowało, by i jej zabezpieczenia zostały przełamane. Ledwie ochłonięto, a na całym świecie doszło do słynnego już megaataku z wykorzystaniem robaków WannaCry i Petya. W efekcie zainfekowanych zostało ponad 200 tys. komputerów w 150 państwach, nastąpił paraliż międzynarodowych korporacji, szpitali, instytucji rządowych i firm transportowych.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odpowiedzialnością za cybernapaść oskarżyła Rosję. Na stronie internetowej SBU opublikowała wyniki śledztwa, z których wynikało, że w ataku brały udział te same grupy hakerów, które w grudniu 2016 roku starały się sparaliżować na Ukrainie banki, firmy energetyczne i transportowe.

W październiku okazało się, że hakerzy powiązani z Kremlem próbują się włamywać do telefonów żołnierzy NATO wysłanych na flankę wschodnią, w tym do Polski. Z informacji „Wall Street Journal” wynika, że ataki przeprowadzane są coraz częściej, a ich celem są także prywatne telefony żołnierzy sojuszu wysłanych do państw bałtyckich i do Polski. Przestępcy chcą najwyraźniej tą drogą dotrzeć do natowskich planów i strategii.

Kilka tygodni temu hakerzy z Izraela ujawnili, że na serwerach rosyjskiego producenta programów antywirusowych Kaspersky Lab znaleźli narzędzia do hakowania ukradzione amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), które trafiło do hakerów współpracujących z rosyjskim wywiadem.

Irlandzki poligon

Kilka tygodni po WannaCry i Petya doszło do nieudanego ataku na sieć energetyczną w Irlandii. W wyniku którego ktoś próbował przejąć kontrolę nad przesyłem energii na wyspie. Zdaniem „The Times” za akcją stali hakerzy powiązani z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU, którzy próbowali zaatakować konta inżynierów państwowej spółki energetycznej Electricity Supply Board za pomocą złośliwego oprogramowania, które dałoby im możliwość wglądu w działanie systemu.

Eksperci ds. bezpieczeństwa twierdzą, że GRU traktuje Irlandię jako poligon przed większym uderzeniem w kraje Unii Europejskiej, m.in. ze względu na to, że w Irlandii znajdują się europejskie siedziby amerykańskich gigantów Facebooka i Apple'a.

- Ransomware stało się nowym, bardzo dużym problemem dla wielu przedsiębiorstw i instytucji. Co prawda, nie ma jeszcze konkretnych danych o liczbie zarażonych komputerów przez Bad Rabbit oraz o stratach poniesionych przez firmy. Jednak patrząc wstecz, na szkody wyrządzone przez WannaCry, Petya czy NotPetya, można śmiało stwierdzić, że wirusy tego typu stwarzają bardzo duże zagrożenie. WannaCry zainfekował ponad 200 tysięcy komputerów w 150 krajach na całym świecie. Eksperci Lloyd's stwierdzili, że zaledwie jeden wirus, WannaCry, który rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie spowodował straty gospodarcze na poziomie aż 32 mld PLN.

Centrum Systemów Komputerowych w ramach kompleksowej obsługi IT świadczy profesjonalne usługi w zakresie bezpieczeństwa, monitoringu, poprawnej pracy infrastruktury, prowadzi również nadzór nad urządzeniami, które są objęte wsparciem przez naszych inżynierów. W ramach stałej obsługi informatycznej na bieżąco są wykonywane odpowiednie zabezpieczenia. Jeżeli szukasz pomocy w temacie zabezpieczeń swoich urządzeń oraz swojej sieci, skontaktuj się z nami.

 


Źródło: www.money.pl

Masz pytania? Napisz do nas!

Wyślij wiadomość